Obraz
Malować obraz
Nakładać na bladą tkaninę
swoją wyobraźnię i duszę
Starym pędzlem tworzyć
nową rzeczywistość
Całymi dniami rozmyślać
czy użyć barwy granatowej
czy szafirowej
Malować obraz
I pewnego dnia
Nie mieć już nic dodania
Na nic nie czekać
skomentuj (2)
Słoneczniki
Słoneczniki są to kwiaty najgorsze z możliwych
Wzrastają wysoko w górę
I myślą, że wszystko im wolno
Stoją dumnie ponad ogrodem
Brodę wznoszą ku niebu
Czy aby wszyscy patrzą?
Nie idą wiernie za tłumem gdy wieje wiatr
Lecz twardo stoją na ziemi
I jakoś… wcale nie chcą tego zmieniać
Są szczególnym typem samotników
Odgradzają się od innych roślin grubymi liśćmi
Myśląc że to wystarczy
Wiecznie smutne wiecznie niewzruszone
W swoich żółtych marzeniach skrywają idealną miłość
Wznoszą zielone liście ku niebu
I wierzą
że pewnego dnia
Pocałują świetlistego kochanka
skomentuj (1)
O Róży Żabczyńskiej
Jestem ze szkła
Zraniona raz
Rozsypuję się na milion różnobarwnych szkiełek
Które wpadają w najczulsze miejsca człowieka
I niezapomnianie ranią
Jestem ze szkła
Stoję na najwyższej półce w domu
Szlachetnie przypatruje się
Dotykanie zabronione
Jestem ze szkła
Akompaniuję najdroższym eksponatom
I w największych smutkach
Jestem ze szkła
Stoję niewidzialna wśród ludzi
Sama.
skomentuj (0)


